6°C słabe opady deszczu

Kierowca zimą

Zanim ruszysz w drogę zimą

Zima to okres trudny dla kierowców. To o tej porze roku nawierzchnia drogi staje się śliska przez  opady śniegu lub błoto pośniegowe. Oblodzona nawierzchnia drogi powoduje często zmniejszenie przyczepności kół naszych pojazdów. Dodatkowo jeszcze niewłaściwa technika jazdy kierowcy, nadmierna prędkość i nieszczęście gotowe. Jak przygotować się do jazdy zimą? Na co zwrócić uwagę zanim ruszymy?

 

Sposób siedzenia za kierownicą.

Prawidłowe i umiejętne kierowanie samochodem wymaga tego, aby pojazd dobrze „czuć”. Bez należytego usytuowania się za kierownicą nie ma szans na dobre prowadzenie pojazdu. To, co dzieje się z tyłu pojazdu kierowca jest w stanie „odczytać” za pośrednictwem naszych pleców, jeżeli te będą przylegać do oparcia fotela. Lędźwie starannie wpasowane w siedzenie dostarczą dodatkowych wiadomości. Sygnały i informację, jakie otrzymujemy z przodu pojazdu docierają do nas za pośrednictwem układu kierowniczego.  Dłonie powinny spoczywać na kierownicy, używając oznaczeń zegarowych, odpowiednio na godzinie dziewiątej (lewa ręka) oraz trzeciej (prawa ręka). Godziny te wyznaczają oś poziomą kierownicy, a tym samym nasze ręce umieszczone są najdalej od siebie. W takim przypadku dostajemy wszystkie informacje i wiemy, co dzieje się z kołami naszego samochodu. Po drugie, to najłatwiej wówczas wykonać skręt, w jedną jak i drugą stronę, a następnie wrócić do pozycji wyjściowej. Przy takim uchwycie, łatwiej także dotrzeć do znajdujących się w zasięgu, przełączników i dźwigni.

 

Ubranie zimowe

W okresie zimowym ubranie nie może nas w jakikolwiek sposób ograniczać. Dlatego to, w jakich butach prowadzimy pojazd ma np. wpływ na szybkość, z jaką wciskamy hamulec. Jazda w zimowej, często puchowej kurtce, wymaga prawidłowego zapięcia pasów bezpieczeństwa. Pas musi przylegać do ciała, gdyż w innym wypadku, w razie uczestniczenia w zdarzeniu drogowym, od razu będzie „pochłaniał” energię zderzenia. W rękawiczkach możemy prowadzić pojazd, pod warunkiem, iż są do tego przeznaczone. W innym wypadku mogą się nam ślizgać. Jazda w czapce i szaliku może ograniczyć nam widok, potrzebny w trakcie wykonywania podstawowych manewrów, jakim może być np. zmiana pasa ruchu.

 

Opony

 Kiedy je zmieniać i czy w ogóle jest  taka potrzeba? Zamiana opon  z  letnich na zimowe to standardowy zabieg przygotowania się do zimy. Nawet jeśli nie ma śniegu. Po pierwsze, opony zimowe i letnie różnią się od siebie materiałami, z których zostały wykonane. Opona zimowa w temperaturach poniżej 7 stopni Celsjusza nie twardnieje i zachowuje elastyczność, dzięki czemu lepiej przylega do podłoża. Spowodowane jest to wysoką zawartością krzemionki. „Zimówki” są stworzone ze specjalnej mieszanki gumowej, która dobrze radzi sobie nawet podczas wyjątkowo mroźnej pogody. Pamiętajmy, iż opona miękka zapewnia wysoką przyczepność i trakcję. Opona twarda nie zapewnia niczego, poza niekontrolowanym poślizgiem. Opony letnie i zimowe różnią się od siebie nie tylko składami mieszanek, ale także wzorami bieżników. Zimowe opony mają szersze rowki centralne i kilkukrotnie więcej poprzecznych nacięć bieżnika, czyli tzw. lameli. Inna budowa ma na celu szybsze i skuteczniejsze odprowadzanie wody i błota pośniegowego oraz zapewnienie lepszej przyczepności na śniegu. Opony zimowe zwiększają bezpieczeństwo podczas jazdy w zimowych warunkach. Objawia się to zwłaszcza w skróconej drodze hamowania, ale pamiętajmy, że jeśli bieżnik jest mocno zużyty, to opona nie trzyma się dobrze nawierzchni pokrytej śniegiem lub lodem.

 

Zapakuj też do samochodu saperkę czy też łopatkę, łańcuchy jeśli jedziesz  w góry  i koc. Tak przygotowani możemy wsiadać do auta.  Ale to nie koniec kłopotów  zimą. Jeżdżąc autem problemem staje się przyspieszanie, hamowanie, wyjazd z kolein i poślizgi. Niestety w Polsce szkół, ośrodków oraz akademii doskonalących technikę jazdy samochodem jest jeszcze jak na lekarstwo. Zima ostatnio nie daje nam też za dużo okazji do poćwiczenia tej specyficznej jazdy. Więc kiedy spadnie śnieg część kierowców  zwyczajnie się boi jazdy w takich warunkach.

 

Pamiętajmy, że to nie pojazd wpada w poślizg i traci panowanie, a jedynie kierująca nim  osoba. To my decydujemy o wielu czynnikach w trakcie jazdy. Decydujemy w ten sposób o życiu i zdrowiu własnym, ale też i innych uczestników ruchu.

Kierowca zimą komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się