13°C lekki deszcz

A niech to gęś kopnie

Kiedy: 2015-11-13 , godzina: 17:00 | Gdzie: Scena Miejska KCSIR w Kłodzku

Teatr, niech gęś kopnie - zdjęcie, fotografia

Scena Miejska KCSiR przedstawia spektakl dla dzieci

 

Któż z nas nie widział Gęsi przechadzającej się beztrosko po wiejskim podwórku? Długaśna szyja, śmieszne, kłapiaste stopy - Gęś jak to Gęś. Ale czy tak naprawdę Ją znamy? Czy zastanawialiście się kiedyś, co w takiej Gęsi siedzi?

 

 

O czym myśli? O czym marzy? Twórcy spektaklu "A niech to Gęś kopnie!" zadali sobie to trudne pytanie i ku wielkiemu zdziwieniu odkryli smutna prawdę: Gęś - przynajmniej ta nasza - ma depresję. Jest chuda, brzydka i nie ma przyjaciół - jedyne, co ma to ów wielki smutek, przyczepiony do niej mocno, niczym jesienny liść do podeszwy mokrego buta. Czy Gęś odnajdzie swoje szczęście? Czy uśmiech na powrót zagości na jej dziobie?

 

 

Przekonacie się o tym oglądając nasz najnowszy, pełen humoru spektakl o poszukiwaniu sensu w życiu, o wielkiej sile przyjaźni oraz szczęściu, które może nas spotkać nawet wtedy, kiedy najmniej się go spodziewamy. Gęś, główna bohaterka bajki Marty Guśniowskiej, jest właściwie antybohaterką. Brzydka, chuda, cierpi na bezsenność; nikt jej nie lubi, jest więc samotna, bytuje poza drobiowym społeczeństwem gospodarstwa, czyli kurami i kogutem.

 

Lubienie ma u Guśniowskiej podwójne znaczenie – chodzi nie tylko o emocje, ale i o smak. Lubić można przecież Gęś jako osobę, ale też jako gęsinę. Gęś jest świadoma swej kulinarnej natury, a że cierpi na depresję związaną z brakiem sensu życia, pragnie ostatecznie rozwiązać problemy egzystencjalne i zakończyć żywot w paszczy drapieżnika. Koniecznie w dobrym sosie własnym (też w podwójnym znaczeniu tego wyrażenia). Na ten pomysł wpadła, gdy do gospodarstwa podkradł się Lis mający apetyt na tłustą kurkę.

 

 

Gęś podśpiewywała akurat w swoim wypełnionym książkami domku melancholijnego bluesa („Niiikt… nie wie żeee… ja czuję sięęę… źleee…”) i zapisywała wiersze wyrwanym z własnego ciała piórem. Bo Gęś jest poetką, melancholijną i co nieco grafomańską, lubiącą nurzać się w swym cierpieniu. Ale też trudno nie wierzyć w autentyczność jej depresji.

 

Reżyseria: Marta Guśniowska.

Asystent reżysera: Dudkiwicz.

Scenografia: Julia Skuratowa (Litwa).

Muzyka:Piotr Nazarewicz

 

Scena Miejska w Kłodzku: 17.listopada, godzina 17:00

 

Bilety wstępu: 15 złotych.

W dniu występu : 20:00 złotych.

 

 

 

A niech to gęś kopnie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się